Home » Blog » Zapiekanka, pieczarka i randka!

Zapiekanka, pieczarka i randka!

Moda na zdrowe jedzenie zawładnęła Warszawą. Liczba świadomych konsumentów rośnie w zatrważającym tempie. Zwykła kawa czy herbata to przeszłość, teraz pije się kawę z mlekiem sojowym, bezglutenową, bez kofeiny, ale za to z jagodami goji. Nie je się obiadów tylko się lanczuje. Wśród tego kulinarnego zgiełku, który nijak się ma do zdrowego jedzenia wyrasta ONA. Jaka zapiekanka jest każdy widzi. Jednak jeżeli rozłożymy ją na części pierwsze to można w niej dostrzec prawdziwą i prozdrowotną przekąskę.

 

 

Klasyczna zapiekanka

No bo z czego składa się tradycyjna zapiekanka? Klasykiem jest oczywiście, że na chrupiącej bułce leży sobie spokojnie pieczarka i ser. I to by było na tyle? Niby prosta konstrukcja. Naturalnym jest, że jeśli poznajemy kogoś chcemy o nim coś wiedzieć. Choćby jaki ma numer buta. A z jedzeniem jest jak z ludźmi, żeby ci nie zaszkodziło musisz o nim coś wiedzieć. W tym przypadku warto przyjrzeć się bliżej pieczarce.

Z grzybami można mieć różne przygody i niestety, nie zawsze kończą się one dobrze dla naszego zdrowia. Jeżeli jednak wpadną w kompetentne ręce to można za ich pomocą stworzyć kulinarny Mont Everest.

 

Pieczarka dobra na serce

Zawsze jak jem coś na mieście i świadomie wybieram danie z grzybami to staram się prześwietlić rentgenowskim okiem czy rzeczywiście ta leśna roślina, z pozoru niegroźna, nie zrobi mi krzywdy. Dlatego też pieczarka, która znajduje się na zapiekankach tak mnie intryguje, że chciałabym się dowiedzieć o niej coś więcej. Moje zaskoczenie było ogromne, ponieważ całkiem przypadkiem dowiedziałam się, że niepozorna pieczarka może pomóc, nie tylko w zdrowym odżywianiu, ale również położona na świeżej bułce i przykryta kołderką sera, jest w stanie zmiękczyć serce do granic możliwości.

 

Historia pieczarki jakiej nie znacie

Okazuje się, że pieczarka przywędrowała do nas z Francji. Inne, mniej znane grzyby, pojawiły się w Polsce dzięki Chińczykom. Nikogo to nie dziwi. Jednak grymas zaskoczenia wywołuje sama pieczarka, która w XVI wieku była salonowym rarytasem. Leżała tuż obok trufli, homarów, raków, wytwornych gatunków win, że nawet BĄTĄ by się nie powstydziło. Polak jeżeli wyczuje biznes, to prawie pewnym jest, że osiągnie w tej dziedzinie sukces. O ile mu się chce oczywiście! Na szczęście ochota na produkcję pieczarki przyszła w samą porę. Okazuje się, że dzisiaj co piąta pieczarka jest Polką. To zdecydowanie powód do narodowej dumy.

Pieczarki prezentujące się wdzięcznie w supermarketach to odmiana, która jest najbardziej znana w Polsce. Występują jeszcze pieczarki Partobello, które maja plaski kapelusz i wyśmienicie smakują smażone w panierce. Na rynku można dostrzec również brązowe pieczarki. Bynajmniej to nie jest efekt długiego leżakowania lecz ich natury, o której kulinarny laik może nie mieć bladego pojęcia.

 

Najwięcej witaminy mają polskie pieczarki

A teraz garść farmaceutycznych wiadomości. Otóż okazuje się, że nasza biała roślinka składa się z 90% wody. Reszta to błonnik, zwany również funciną, dzięki której pieczarki są sztywne. Poza tym zawierają aminokwasy egzogenne ( cokolwiek by to miało znaczyć). Są to składniki, które powinniśmy dostarczać wraz z pokarmem, ponieważ organizm ich nie wytwarza. Ekskluzywny grzyb to bomba witaminowa. Zawiera witaminy z grupy B i witaminę D. To bogactwo fosforu, żelaza, selenu i miedzi. Powalone ogromem dobroczynnych właściwości pieczarki, groch i szpinak może się schować.

 

Pieczarkowy afrodyzjak

Pieczarka, a idąc za tropem, zapiekanka to dobry pomysł na randkę. Dlaczego? Podążając za innowacyjnymi pomysłami na wyjście na spotkanie z potencjalnym mieszkańcem twojego serca, warto zabrać ukochaną właśnie na zapiekanki. Randka to zwykle spotkanie wieczorowe. Jasne jest wiec, że kobiety (idąc w ślady Chodakowskiej) nie chcą, albo nie wypada im, jeść kalorycznych potraw. I proszę! Pieczarki to tylko 16 kcal/100g. Tłumacząc to na język polski: to cale nic! Idąc dalej warto wiedzieć, że pieczarki zawierają związki antyoksydacyjne, które niwelują działanie wolnych rodników. Znaczy to, że skórze dostarcza się w ten sposób minerałów, które spowalniają procesy starzenia ( cudowny kosmetyk!).

 

Zapiekanki idealne na randki

Jeżeli te argumenty nie przekonują to fakt, że pieczarka jest bardzo dobrze strawnym składnikiem może dać do myślenia. No i okazuje się, ze pieczarka nazywana jest „leśnym mięsem”, ponieważ zawiera podobną ilość niezbędnych minerałów, których codziennie dostarczamy dzięki spożywaniu tradycyjnych schabowych. Dlatego też jeżeli twoja połówka jabłka jest wegetarianką to zapiekanka jest strzałem w dziesiątkę. Kropką na „i” jest fakt, że pieczarka (uwaga mężczyźni!) używana jest jako środek chemiczno-prewencyjny w przypadku raka prostaty. Aby nie zaniedbywać w moim wywodzie kobiet, należy zaznaczyć, że pieczarka to bogactwo kwasu foliowego, czyli niezbędny składnik, który zwiększa odporność i jest cichym obrońca kobiet w ciąży. Nie koniecznie jednak, każdy marzy o takim zakończeniu spotkania. Niemniej jednak nie zmuszaj kobiety do posługiwania się pałeczkami do sushi. Zabierz ja na zapiekanki! Nietypowo, zdrowo i naturalnie!

 

UWAGA: 

Artykuł został napisany i przesłany przez jedną z Klientek, która jak sądzę jest wielką miłośniczką „Zapiekanek u Pandy”.

Po jego przeczytaniu stwierdziłem, że muszę umieścić go na blogu. Dziękuję jeszcze raz za artykuł i zapraszam na zapiekankę bo razem smakuje lepiej. :)

DSC_0805

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>